;

Adaptacja balkonu w przestrzeni miejskiej

niedziela, 01 września 2019

Balkon jest dla mnie szczególnym miejscem wypoczynku i relaksu przede wszystkim w okresie wiosenno-letnim, choć i jesienią nim nie gardzę. Lubię aranżować tą przestrzeń, w miarę możliwości zgodnie ze swoimi upodobaniami i możliwościami.

W moim mieszkaniu balkon jest przestrzenią, która dzieli mnie od sąsiadów jedynie za pośrednictwem barierki. W tej sytuacji znajduję plusy i minusy. Nie współdzielimy tego samego poczucia estetyki i kiedy ja cenię sobie porządek i przejrzystość na balkonie, oni przechowują na nim wszystko to, co nie mieści się im w mieszkaniu.

Jednak, nie zawsze mam ochotę na wymianę spojrzeń z sąsiadami, więc w tym sezonie postawiłam na delikatną zmianę aranżacji, która w minimalnym stopniu oddzieli mnie od nich. W końcu się lubimy 😉 Dlatego też zaopatrzyłam się w metalowy regał, na którym ustawiłam zwyczajnie donice z kwiatami. Postawiłam też na dywan, krzesło i stoliczek oraz wiszący hamak, który okazał się strzałem w 10!

Dodatkowo, zestaw poduch i różnej wielkości świec nadaje przestrzeni miękkości i aksamitu. Lubię na swoim balkonie wypijać poranną kawę i cieszyć się pierwszymi promieniami słońca, a wieczorami relaksować po ciężkim dniu z książką w ręku albo zwyczajnie przesiadując i słuchając muzyki dobiegającej z mieszkania.

Polecam Wam gorąco takie eksperymenty. Przestawienie kilku mebli, bądź dokupienie jednego elementu, może nadać przestrzeni zupełnie innego wyrazu. Warto próbować, testować i wprowadzać w swoją przestrzeń przedmioty pozytywnie wpływające na nasze samopoczucie 😊